niedziela 28 Maj 2017

Światowe Dni Młodzieży – czy Polska zarobi miliardy?

Światowe Dni Młodzieży Polska

Światowe Dni Młodzieży czy Polska zarobi miliardy?

Kraków i Małopolska dzięki organizacji Światowych Dni Młodzieży możemy liczyć na zyski rzędu nawet 2 miliardów złotych! Jednak na zyski mogą liczyć także inne regiony. Sami specjaliści przekonują, że efekt tego wydarzenia w formie zysków będzie zauważalny przez dłuższy czas, a same zyski mogą być jeszcze większe.

Rzecznik prasowy prezydenta Krakowa przekonuj opierając się na badaniach z poprzednich Światowych Dni Młodzieży, że na największe zyski mogą liczyć głównie hotelarze, restauratorzy.

Do tego grona można także zaliczyć komunikację miejską. Istnieją już pewne przypuszczenia, że zagraniczni goście mogą wydawać w ciągu dnia średnio 180-200 złotych, a osoby z Polski około 100 złotych na dzień.

Biorąc do tego jak dużym przedsięwzięciem są Światowe Dni Młodzieży to możemy przypuszczać, że krakowscy hotelarze czy restauratorzy i wiele innych podmiotów może liczyć na wręcz ogromne zyski.

O jakich jednak kwotach mówimy?

Zacznijmy od tego ile będą trwać Światowe Dni Młodzieży. Będzie to 5 dni – oficjalnie mszą świętą rozpoczną się 26 lipca, a zakończą w niedzielę 31 lipca.

Uważa się, że zjedzie się wtedy około 2 miliony osób. Z tego około 300-500 tysięcy stanowić będą pielgrzymi z zagranicy, a ich wydatki mogą sięgnąć nawet 500 milionów złotych. Polacy wydadzą nieco więcej, bo aż 750 milionów złotych.

Musimy jednak pamiętać, że zyski te mogą być jeszcze większe. Przecież każdy pielgrzym to także potencjalny zwykły turysta. Małopolski Urząd Marszałkowski wydał polecenie wykonania badania, dzięki któremu możemy się dowiedzieć ile pieniędzy wydają w Krakowie turyści.

I w ten sposób możemy się dowiedzieć, że turysta pochodzący z Polski, który odwiedził Kraków i województwo Małopolskie w 2015 roku wydał średnio 950 złotych. Natomiast turysta zagraniczny wydał już 1900 złotych.

Biorąc pod uwagę zatem powyższe dane, że do Krakowie zjedzie się z 2 milionów turystów aż 500 tysięcy turystów z zagranicy to możemy spodziewać się zysków na poziomie nawet 2,3 miliardów złotych!

Same władze Krakowa nie wspominają tylko i wyłącznie o zyskach w trakcie Światowych Dni Młodzieży. Wskazują także na inny bardzo ważny aspekt. Bo oprócz tego, że w ciągu tych pięciu dni z pewnością wzbogacą się restauratorzy czy hotelarze to należy również wspomnieć o korzyściach wizerunkowych.

Jak wskazują same władze – w setkach godzin będzie można wtedy liczyć czas antenowy transmisji na całym świecie. A to już pokazuje, że samych odbiorców musimy liczyć milionach, jak nie miliardach.

W Krakowie właściwie nikt nie ma złudzeń, że w ten czas będzie to jedno z najważniejszych miejsc na całym świecie. Same władze, z resztą słusznie wskazują, że gdyby chcieli zapłacić za taki rodzaj reklamy, na taką skalę to musieliby dysponować dziesiątkami milionów euro.

Lecz dzięki samej organizacji Światowych Dni Młodzieży ten rodzaj reklamy będzie całkowicie za darmo. Co oczywiście już teraz jest widziane jako wielka korzyść dla miasta, jak i całej Polski.

Uwagę na ten fakt zwracają także sami specjaliści. Oni także zwracają uwagę na to, że na długofalowe korzyści będzie mógł liczyć nie tylko Kraków, ale przede wszystkim cała Polska. Co więcej, niektórzy wspominają, że gdyby mówić o największych zyskach to byłaby to właśnie reklama całej Polski.

Mówiąc jednak o jakiej wysokości zysków mówimy to już trudno tutaj cokolwiek szacować. Celem podczas Światowych Dni Młodzieży jest szansa na zaistnienie w świadomości mieszkańców różnych państw. Często są to kraje, których obywatele naprawdę bardzo rzadko do nas przyjeżdżają.

Dzięki uczestniczeniu w Światowych Dniach Młodzieży mogą oni potem po powrocie do swoich krajów z chęcią promować nasz kraj.

Polska Organizacja Turystyczna już pod koniec kwietnia rozpoczęła w mediach społecznościowych kampanię „Share Poland”. Jej celem jest zachęcenie pielgrzymów uczestniczących w Światowych Dniach Młodzieży do dzielenia się wrażeniami w pobytu w Polsce, głównie poprzez zdjęcia i opinie.

Przewidziany jest również drugi etap kampanii, który odbędzie się już po Światowych Dniach Młodzieży wtedy to będzie się zachęcało jak najwięcej internautów, by polecali Polskę swoim znajomym. Można powiedzieć, że mają się oni stać „ambasadorami” naszego kraju.

Jednak Światowe Dni Młodzieży to przede wszystkim religijny wymiar, a ten ma się przyczynić do rozwoju turystyki pielgrzymkowej. Według władz Krakowa to właśnie organizacja tego wielkiego przedsięwzięcia ma być kluczowym momentem.

Jan Pawel IIIdą one jednak dalej i uważają, że w Polsce istnieją głównie dwa fenomeny w skali światowej, a są nimi: kult Bożego Miłosierdzia oraz postać św. Jana Pawła II.

Oczywiście nie zapominamy o takich miejscach jak chociażby Jasna Góra czy Licheń, ale są to miejsca, gdzie głównymi odwiedzającymi są Polacy. Po zakończeniu Światowych Dni Młodzieży miasto Kraków oczekuje, że wzrośnie zainteresowanie, a także zwiększy  się liczba odwiedzających zagranicznych turystów religijnych.

Ich głównym celem wycieczek ma być przede wszystkim sanktuarium w Łagiewnikach czy centrum „Nie lękajcie się!”. Jako, że turyści będą w Krakowie mogą również zdecydować się na zwiedzenie innych ciekawych miejsc jak chociażby Wawel czy Rynek, a także wiele innych.

portale noclegowe w Polsce

Swoje zdanie na ten temat wyrażają także firmy, które działają w branży turystycznej. Co prawda podchodzą oni bardzo ostrożnie do tematów związanych z zyskami podczas Światowych Dni Młodzieży, ale nie kryją się, że i dla nich jest to wielka szansa na wybicie się.

Chcą oni wykorzystać możliwość organizacji tak dużego przedsięwzięcia na skalę światową. I tu ukazują się już pierwsze przykłady. Doskonałym jego potwierdzeniem jest firma Holiday Travel. Z okazji Światowych Dni Młodzieży już teraz budują miasteczka namiotowe dla pielgrzymów.

Same firmy z Polski nie powinny jednak tak bardzo sceptycznie podchodzić do tematu zysków. Warto tu wspomnieć o poprzednich państwach, które miały ten zaszczyć zorganizowania Światowych Dni Młodzieży.

Za przykład może posłużyć nam Hiszpania. Według raportu PWC całkowity wpływ Światowych Dni Młodzieży na gospodarkę Hiszpanii zamknął się kwotą nieco ponad 354 milionów euro. Przy czym sam Madryt liczył zyski w wysokości 231,5 miliona euro.

Oczywiście najwięcej tych pieniędzy, a właściwie zysków mogła liczyć branża hotelarska (prawie 70 milionów euro) zaraz po niej znalazł się drobny handel (50 milionów euro), transport naziemny (20 milionów euro), a także nieruchomości i budownictwo (każde z nich po około 10 milionów euro).

To już nie są przypuszczenia, a fakty, które miały miejsce. Pokazuje to zatem na jak wielkie zyski może liczyć nie tylko Kraków, ale cała Polska. Jak wspomnieli sami właściciele firm potencjał w organizacji tak wielkim międzynarodowych przedsięwzięciu to niezwykle duża szansa, którą należy w pełni wykorzystać.

Same zyski to nie wszystko. W Hiszpanii dzięki organizacji Światowych Dni Młodzieży powstało ponad 4,5 tysiąca nowych miejsc pracy. Z czego w Madrycie było to 3 tysiące. Najwięcej miejsc pracy pojawiło się oczywiście w branży hotelarskiej, jednak niewiele mniej było ich w sektorze drobnego handlu.

Jak lepiej zarządzać obiektem noclegowym w Internecie?...

 

0 pytania / komentarze

(p)